Internet pozwala poznać osobę, której bez sieci prawdopodobnie nigdy nie spotkalibyśmy w codziennym życiu. Dla milionów ludzi randki online są zwyczajnym sposobem nawiązywania znajomości, rozmów i szukania partnera. Ta sama otwartość, która ułatwia poznawanie ludzi, może jednak zostać wykorzystana przez oszustów.
Romance scam, nazywany także oszustwem romantycznym lub matrymonialnym, polega na stworzeniu fałszywej relacji emocjonalnej po to, aby zdobyć zaufanie drugiej osoby, a następnie wyłudzić od niej pieniądze, dane lub inne korzyści. UKE zwraca uwagę, że współczesne oszustwa tego typu mogą wykorzystywać nie tylko skradzione fotografie, lecz także sztuczną inteligencję, fałszywe zdjęcia i materiały deepfake.
Nie oznacza to, że należy bać się portali randkowych. Oznacza natomiast, że warto znać typowe schematy manipulacji i korzystać z serwisów, które dają użytkownikowi narzędzia do weryfikowania, blokowania oraz zgłaszania podejrzanych profili.
Buziak.pl jest tutaj interesującym przykładem polskiego portalu randkowego, ponieważ łączy możliwość weryfikacji konta zdjęciem i SMS-em z ręczną moderacją zgłoszeń, blokowaniem użytkowników oraz zasadami ograniczającymi stosowanie fałszywych i generowanych przez AI fotografii.
Czym właściwie jest romance scam?
Romance scam to oszustwo, w którym najważniejszym narzędziem przestępcy nie jest wirus ani skomplikowany atak techniczny, lecz zaufanie drugiego człowieka.
Oszust tworzy określoną tożsamość, rozpoczyna rozmowę i stopniowo buduje więź emocjonalną. Może być cierpliwy. Potrafi przez wiele dni lub tygodni pytać o samopoczucie, rodzinę, zainteresowania i plany na przyszłość.
Celem jest doprowadzenie do momentu, w którym rozmówca przestaje postrzegać go jako obcą osobę poznaną w internecie.
Staje się kimś bliskim.
Dopiero wtedy może pojawić się prawdziwy cel całej znajomości.
Prośba o pieniądze.
Oferta inwestycji.
Problem z biletem lotniczym.
Nagła choroba.
Opłata za przesyłkę.
Konieczność zapłacenia podatku.
Problemy z kontem bankowym.
Policja opisuje typowy schemat jako budowanie fikcyjnej tożsamości i relacji po to, aby ostatecznie wyłudzić pieniądze. W 2024 roku Centralne Biuro Zwalczania Cyberprzestępczości odnotowało 144 oszustwa matrymonialne, w których łączne straty wyniosły około 10 mln zł. Policja zaznacza jednocześnie, że ofiarami mogą być zarówno kobiety, jak i mężczyźni.
To pokazuje, dlaczego bezpieczeństwo na portalach randkowych nie powinno ograniczać się do ochrony hasła.
Najważniejszą ochroną nadal pozostaje rozsądna ocena zachowania osoby po drugiej stronie ekranu.
Dlaczego oszust nie prosi o pieniądze od razu?
Ponieważ natychmiastowa prośba o przelew wzbudziłaby podejrzenia.
Skuteczny scam opiera się na stopniowym przesuwaniu granic.
Najpierw pojawia się zainteresowanie.
Potem regularna rozmowa.
Następnie emocjonalna bliskość.
Później deklaracje.
Dopiero po zbudowaniu odpowiedniego poziomu zaufania pojawia się problem wymagający pomocy.
UKE wskazuje na stosowanie przez oszustów takich technik jak intensywne okazywanie uczuć, manipulacja emocjonalna, izolowanie ofiary od osób mogących zakwestionować nową relację czy bardzo szybkie deklarowanie wspólnej przyszłości.
I właśnie dlatego romance scam może być skuteczny.
Ofiara nie podejmuje już decyzji dotyczącej obcej osoby z internetu.
W jej odczuciu pomaga komuś, z kim jest emocjonalnie związana.
„Jestem lekarzem za granicą”. Dlaczego niektóre historie ciągle się powtarzają?
W oszustwach romantycznych często pojawiają się zawody i sytuacje, które pozwalają łatwo wyjaśnić, dlaczego dana osoba:
nie może się spotkać,
przebywa za granicą,
pracuje w nietypowych godzinach,
nie może korzystać ze zwykłego konta,
ma nagły problem finansowy,
potrzebuje pomocy z transferem pieniędzy.
Policja wymienia m.in. podszywanie się pod żołnierzy, lekarzy czy osoby pracujące za granicą. UKE wskazuje podobne przykłady, takie jak inżynier na platformie wiertniczej, lekarz przebywający w strefie konfliktu czy żołnierz stacjonujący daleko od domu.
Sam zawód oczywiście niczego nie dowodzi.
Problem zaczyna się wtedy, gdy kolejne elementy historii układają się w bardzo wygodny dla oszusta schemat:
„Nie mogę się z tobą spotkać, ale bardzo cię kocham i właśnie teraz potrzebuję pieniędzy.”
Czy AI sprawiło, że fałszywe profile są trudniejsze do rozpoznania?
Tak. Sztuczna inteligencja zwiększyła możliwości tworzenia wiarygodnie wyglądających fałszywych tożsamości.
Jeszcze kilka lat temu oszust często kopiował zdjęcie prawdziwej osoby znalezione w internecie. Dzisiaj może korzystać z obrazu człowieka, który w rzeczywistości w ogóle nie istnieje.
Może również przerabiać fotografie, generować wiadomości w poprawnym języku, tworzyć spreparowane nagrania albo próbować wykorzystać deepfake do potwierdzenia fikcyjnej historii.
UKE opisał m.in. głośny przypadek Francuzki przekonanej, że pozostaje w relacji z Bradem Pittem. Według UKE oszuści wykorzystywali generowane przy pomocy AI zdjęcia i filmy do podtrzymywania fikcyjnej historii, a kobieta przekazała im łącznie 830 tys. euro.
To ekstremalny przypadek, ale pokazuje ważną zmianę:
samo otrzymanie zdjęcia przestało być wystarczającym dowodem tożsamości.
Dlatego coraz większego znaczenia nabiera połączenie kilku elementów:
spójności profilu,
historii rozmowy,
weryfikacji,
gotowości do normalnego kontaktu,
a ostatecznie także realnego spotkania w bezpiecznych warunkach.
Jak rozpoznać potencjalne oszustwo romantyczne?
Nie istnieje pojedynczy sygnał oznaczający automatycznie oszustwo. Znacznie ważniejsze jest obserwowanie kombinacji kilku zachowań.
Najczęstsze sygnały ostrzegawcze to:
- bardzo szybkie deklaracje miłości lub wyjątkowej więzi;
- profil wyglądający nienaturalnie perfekcyjnie albo zawierający niespójne informacje;
- ciągłe przebywanie za granicą i brak realnej możliwości spotkania;
- kolejne wymówki uniemożliwiające zwykłą weryfikację tożsamości;
- szybka próba przeniesienia rozmowy poza portal randkowy;
- prośby o zachowanie znajomości w tajemnicy;
- pytania dotyczące finansów, banku, oszczędności lub majątku;
- nagła prośba o pieniądze, kryptowaluty, kartę podarunkową albo nietypową płatność;
- historia, w której tylko rozmówca może uratować sytuację;
- wywieranie presji, aby decyzję podjąć natychmiast.
UKE wskazuje właśnie na podobne elementy: unikanie bezpośredniego kontaktu, bardzo szybkie tempo relacji, próby izolowania ofiary, prośby o pieniądze oraz stosowanie trudniejszych do prześledzenia metod płatności.
Najważniejsza zasada brzmi:
nie oceniaj pojedynczego zdania. Oceniaj cały wzorzec zachowania.
Czy szybka deklaracja uczuć zawsze oznacza oszustwo?
Nie.
Ludzie zakochują się w różnym tempie. Nie istnieje uniwersalny kalendarz relacji.
Sygnałem ostrzegawczym jest raczej sytuacja, w której niezwykle intensywne emocje pojawiają się jednocześnie z kolejnymi elementami typowymi dla manipulacji.
Na przykład:
po kilku dniach rozmowy ktoś nazywa cię miłością swojego życia,
nie chce się spotkać,
nie daje się wiarygodnie zweryfikować,
a chwilę później informuje, że znalazł się w sytuacji finansowej, którą możesz rozwiązać tylko ty.
Każdy z tych elementów oddzielnie może mieć niewinne wyjaśnienie.
Razem powinny zwiększyć ostrożność.
Dlaczego oszuści chcą szybko przejść na WhatsApp lub inny komunikator?
Przeniesienie rozmowy poza portal randkowy samo w sobie nie jest czymś niezwykłym. Wiele prawdziwych znajomości naturalnie przechodzi później na telefon lub komunikator.
Podejrzane może być natomiast bardzo szybkie naciskanie na opuszczenie portalu.
UKE wskazuje, że przestępcy mogą próbować szybko przechodzić na zewnętrzne komunikatory. Jednym z możliwych powodów jest ograniczenie kontroli dostępnej na platformie, na której doszło do pierwszego kontaktu.
Na portalu randkowym użytkownik może mieć dostęp do:
profilu,
historii konta,
narzędzi zgłaszania,
blokady,
weryfikacji.
Po przejściu do zewnętrznego komunikatora część tego kontekstu znika.
Nie oznacza to, że trzeba miesiącami komunikować się wyłącznie przez portal. Warto jednak dać sobie czas na ocenę nowej osoby przed przekazaniem prywatnego numeru telefonu czy dodatkowych danych.
Najważniejsza granica: pieniądze
Można długo analizować techniki cyberprzestępców, ale jedna zasada znacząco ogranicza ryzyko:
nie wysyłaj pieniędzy osobie poznanej w internecie tylko dlatego, że zbudowała z tobą emocjonalną relację.
OSE, opisując oszustwa matrymonialne, szczególnie ostrzega przed przekazywaniem pieniędzy osobom, których nigdy nie poznaliśmy osobiście. Instytucja wskazuje także na scenariusze wykorzystujące przelewy, karty podarunkowe czy inne sposoby przekazania środków.
Nie chodzi wyłącznie o duże kwoty.
Pierwsza prośba może być niewielka.
Niewielka pomoc pozwala oszustowi sprawdzić, czy ofiara jest skłonna płacić.
Później problem może okazać się większy.
I jeszcze większy.
Mechanizm może prowadzić do sytuacji, w której wcześniejsze przelewy dodatkowo utrudniają wycofanie się z relacji, bo ofiara chce wierzyć, że jej wcześniejsze decyzje miały sens.
Czego nigdy nie wysyłać nowo poznanej osobie?
Szczególną ostrożność należy zachować wobec danych, które pozwalają przejąć konto, zaciągnąć zobowiązanie albo podszyć się pod właściciela.
Nie należy przekazywać obcej osobie kodów autoryzacyjnych, haseł, danych logowania do banku czy zdjęć dokumentów tylko dlatego, że prosi o to w ramach internetowej znajomości.
Podobnie należy uważać na linki do rzekomych płatności, inwestycji albo „bezpiecznych” stron logowania.
Socjotechnika często działa poprzez presję czasu.
Jeżeli ktoś mówi:
„musisz zrobić to teraz”
– jest to dobry moment, aby zrobić dokładnie odwrotnie.
Zatrzymać rozmowę.
Sprawdzić informacje.
Skonsultować sytuację z kimś niezależnym.
Jak portal randkowy może zwiększać bezpieczeństwo użytkowników?
Portal nie jest w stanie zagwarantować uczciwości każdego człowieka, który utworzy konto.
Może jednak sprawić, że oszustowi będzie trudniej działać anonimowo, a zwykły użytkownik otrzyma więcej możliwości reagowania.
Znaczenie mają przede wszystkim:
weryfikacja,
moderacja,
kontrola fotografii,
blokowanie,
zgłoszenia,
jasny regulamin,
kontakt z administracją.
I właśnie na tym tle warto spojrzeć na polski portal randkowy Buziak.pl.
Jak Buziak.pl pomaga ograniczać ryzyko fałszywych profili?
Buziak.pl stosuje kilka rozwiązań działających na różnych etapach korzystania z serwisu.
Pierwszym jest autoryzacja SMS. Oficjalne informacje Buziak.pl wskazują możliwość wstępnej autoryzacji profilu za pomocą bezpłatnej wiadomości SMS.
Drugim mechanizmem jest weryfikacja zdjęciem.
Użytkownik wykonuje zdjęcie, na którym widoczna jest twarz oraz wymagany gest. Osoba przedstawiona na fotografii profilowej powinna być tą samą osobą, która znajduje się na zdjęciu weryfikacyjnym.
Co istotne, Buziak.pl nie przedstawia tej procedury jako stuprocentowej gwarancji tożsamości. Portal zaznacza, że ocena jest subiektywna i może być obarczona błędem, ale jej celem jest zwiększenie prawdopodobieństwa, że fotografia profilowa przedstawia osobę prowadzącą rozmowę.
Takie zastrzeżenie jest istotne.
Weryfikacja powinna zwiększać zaufanie, ale nigdy nie zastępować zdrowego rozsądku.
Buziak.pl a zdjęcia wygenerowane przez AI
To jeden z bardziej interesujących elementów zasad Buziak.pl w kontekście zagrożeń, które stają się coraz ważniejsze w 2026 roku.
Aktualny regulamin zabrania publikowania m.in. zdjęć sztucznie generowanych przy pomocy AI oraz fotografii, do których użytkownik nie ma praw, np. skopiowanych z internetu. Regulamin wskazuje również, że dodawane fotografie powinny przedstawiać osobę, do której należy profil.
To nie oznacza oczywiście, że sam zapis w regulaminie całkowicie eliminuje możliwość nadużyć.
Jest jednak jasną zasadą:
profil randkowy powinien przedstawiać realnego właściciela konta, a nie wygenerowaną cyfrowo postać.
W czasach coraz bardziej realistycznej sztucznej inteligencji takie podejście może mieć coraz większe znaczenie dla wiarygodności randek internetowych.
Co zrobić z podejrzanym użytkownikiem na Buziak.pl?
Jeżeli rozmowa zaczyna budzić niepokój, użytkownik nie musi jej kontynuować.
Buziak.pl posiada czarną listę, która umożliwia zablokowanie konkretnej osoby. Można w ten sposób ograniczyć otrzymywanie od niej dalszych form kontaktu.
Jeżeli zachowanie może naruszać zasady serwisu, profil można również zgłosić.
Według oficjalnych informacji Buziak.pl użytkownik może wybrać powód zgłoszenia, a każde zgłoszenie jest sprawdzane przez moderatora.
To ważne rozróżnienie:
blokada chroni konkretną osobę przed dalszym kontaktem, natomiast zgłoszenie daje administracji możliwość oceny profilu lub zachowania użytkownika.
W przypadku podejrzenia oszustwa warto korzystać z obu mechanizmów.
Ręczna moderacja nadal ma znaczenie
Wiele działań w internecie można automatyzować.
Filtry mogą wykrywać spam.
System może ograniczać wielokrotne próby logowania.
Algorytm może oznaczać nietypową aktywność.
Ale w przypadku relacji między ludźmi bardzo często potrzebna jest również ocena kontekstu.
Czy wiadomość była groźbą?
Czy użytkownik podszywa się pod kogoś?
Czy treść profilu narusza regulamin?
Czy zdjęcie powinno zostać zaakceptowane?
Buziak.pl informuje, że fotografie są zatwierdzane wielokrotnie w ciągu dnia, natomiast zgłoszenia użytkowników są kontrolowane przez moderatora.
To nie gwarantuje, że problem nigdy się nie pojawi.
Daje jednak możliwość reakcji także wtedy, gdy sam algorytm nie rozumie całej sytuacji.
Co zrobić, jeżeli pieniądze zostały już wysłane?
W takiej sytuacji najważniejsze jest szybkie działanie.
Centralne Biuro Zwalczania Cyberprzestępczości zaleca osobom, które padły ofiarą cyberoszustwa, m.in. pilny kontakt z bankiem oraz zachowanie materiałów związanych ze zdarzeniem. Przy zgłaszaniu przestępstwa przydatne mogą być kopie korespondencji, informacje o stronie lub profilu, dane dotyczące przelewów oraz opis wykorzystanych danych. Zawiadomienie o przestępstwie można złożyć w jednostce Policji.
W przypadku romance scam szczególnie ważne jest więc, aby nie kasować od razu:
historii rozmów,
wiadomości e-mail,
numerów telefonu,
informacji o przelewach,
adresów portfeli kryptowalutowych,
zdjęć,
linków,
danych profilu.
Mogą później pomóc w udokumentowaniu sprawy.
Warto również zgłosić użytkownika administracji portalu, na którym doszło do nawiązania kontaktu.
Czy bezpieczne randki online są w ogóle możliwe?
Tak, ale bezpieczeństwo w randkach online jest procesem, a nie jedną funkcją.
Nie istnieje przycisk, który potwierdzi charakter człowieka.
Nie istnieje weryfikacja gwarantująca jego dobre intencje.
Nie istnieje również portal, który może obiecać, że każdy użytkownik będzie uczciwy.
Można natomiast znacząco ograniczać ryzyko.
Po stronie serwisu pomagają:
moderacja,
weryfikacja,
zgłoszenia,
blokady,
jasne reguły dotyczące zdjęć.
Po stronie użytkownika:
czas,
obserwacja,
nieprzekazywanie pieniędzy,
ochrona prywatnych danych,
stopniowe budowanie zaufania.
Najlepszy efekt daje połączenie obu tych elementów.
Portal randkowy powinien pomagać również wtedy, gdy coś wzbudza niepokój
Wybierając portal randkowy, warto patrzeć nie tylko na to, jak łatwo rozpocząć rozmowę.
Równie ważne pytanie brzmi:
co mogę zrobić, jeżeli rozmowa przestanie być bezpieczna?
Czy można zablokować użytkownika?
Czy można go zgłosić?
Czy ktoś sprawdzi zgłoszenie?
Czy administrator jest dostępny?
Czy istnieje weryfikacja?
Czy portal ma jasne zasady dotyczące prawdziwości fotografii?
Buziak.pl wypada pod tym względem pozytywnie, ponieważ łączy blokowanie użytkowników, ręczne sprawdzanie zgłoszeń, autoryzację SMS, weryfikację fotograficzną oraz regulamin zabraniający publikowania zdjęć generowanych przez AI i fotografii nieprzedstawiających właściciela profilu.
Nie zwalnia to użytkownika z ostrożności.
Daje jednak więcej narzędzi do kontrolowania sytuacji, kiedy pojawiają się wątpliwości.
Romance scam działa na emocje – dlatego wiedza jest najlepszą pierwszą obroną
Oszust romantyczny rzadko zaczyna od zdania:
„wyślij mi pieniądze”.
Zaczyna od zainteresowania.
Rozmowy.
Komplementu.
Pytania o dzień.
Historii, która wydaje się wiarygodna.
Dlatego najskuteczniejszą ochroną nie jest podejrzewanie każdego nowego człowieka.
Jest nią umiejętność zauważenia momentu, kiedy normalna internetowa znajomość zaczyna zmieniać się w presję, manipulację lub próbę uzyskania pieniędzy.
Randki online mogą prowadzić do prawdziwych znajomości i związków.
Ale prawdziwej relacji nie trzeba kupować przelewem, kryptowalutą ani kartą podarunkową.
Jeżeli uczucie staje się uzależnione od tego, czy zapłacisz – problemem nie jest już randkowanie.
Problemem może być oszustwo.
FAQ – romance scam i bezpieczeństwo randek online
Co to jest romance scam?
Romance scam to oszustwo polegające na stworzeniu fikcyjnej relacji emocjonalnej w celu wyłudzenia pieniędzy, danych lub innych korzyści. Oszust często przez dłuższy czas buduje zaufanie, zanim pojawi się pierwsza prośba finansowa. UKE oraz Policja ostrzegają przed tego rodzaju przestępstwami.
Jak rozpoznać oszusta na portalu randkowym?
Nie istnieje jedna niezawodna cecha. Niepokój powinno wzbudzić połączenie kilku sygnałów: bardzo szybkie deklaracje uczuć, unikanie spotkania, niespójne informacje, próby przeniesienia rozmowy poza portal, pytania o finanse oraz prośby o pieniądze.
Czy zweryfikowany profil na portalu randkowym jest zawsze bezpieczny?
Nie. Weryfikacja może zwiększyć prawdopodobieństwo, że osoba jest zgodna ze swoim zdjęciem lub numerem telefonu, ale nie potwierdza jej intencji ani wszystkich podanych informacji. Buziak.pl sam zaznacza, że jego weryfikacja zdjęciem może być obarczona błędem.
Czy oszuści wykorzystują sztuczną inteligencję?
Tak. UKE ostrzega, że AI może być wykorzystywana do tworzenia fałszywych fotografii, wiadomości i materiałów deepfake, które pomagają budować bardziej przekonujące fikcyjne tożsamości.
Czy Buziak.pl pozwala na zdjęcia wygenerowane przez AI?
Nie. Aktualny regulamin Buziak.pl zabrania publikowania zdjęć sztucznie generowanych za pomocą AI oraz fotografii nieprzedstawiających właściciela profilu lub takich, do których użytkownik nie posiada odpowiednich praw.
Czy można zgłosić podejrzany profil na Buziak.pl?
Tak. Profil można zgłosić administracji, wybierając powód zgłoszenia. Buziak.pl informuje, że każde zgłoszenie jest sprawdzane przez moderatora. Dostępna jest również czarna lista pozwalająca zablokować niechciany kontakt.
Czy powinienem wysłać pieniądze osobie poznanej na portalu randkowym?
Prośba o pieniądze, zwłaszcza przed realnym spotkaniem i przy jednoczesnym wywieraniu presji, jest jednym z najważniejszych sygnałów ostrzegawczych romance scam. Instytucje zajmujące się bezpieczeństwem w sieci zalecają szczególną ostrożność wobec takich próśb.
Co zrobić po oszustwie romantycznym?
Należy możliwie szybko skontaktować się z bankiem, zabezpieczyć historię korespondencji i informacje dotyczące transakcji, zgłosić konto administratorowi serwisu oraz rozważyć złożenie zawiadomienia na Policji. CBZC wskazuje, że przy zgłoszeniu warto zachować m.in. kopie wiadomości i dane związane z płatnościami.